czy na kostaryce jest bezpiecznie
Jeśli masz dość elastyczne plany, rozważ wizytę w Kostaryce w tzw. Miesiącach żywopłotowych pomiędzy sezonami. Od końca listopada do połowy grudnia oraz od maja do sierpnia to świetne okresy na podróżowanie. Nie tylko temperatury będą przyjemniejsze, a las deszczowy ładny i zielony, unikniesz także tłumów i uzyskasz lepsze ceny.
Zamknij i nie zostawiaj w nich cennych przedmiotów (wskazówka: złodzieje wypracowali sobie, że aparat fotograficzny jest prawdopodobnie w bagażniku). Jeśli zdecydujesz się rzucić ostrożność na wiatr i wynająć samochód, oto kilka rzeczy, na które należy uważać. Podróżowanie autostopem jest nielegalne w Kostaryce. Drogi Kostaryki
W Kostaryce obowiązującą walutą jest colon. 1 USD = 536 colones, 1 PLN = 127 colones. Wymienić walutę w Kostaryce możecie zawsze na lotnisku, jednak ja nie polecam tego sposobu, ponieważ kursy są bardzo niekorzystne. Możecie stracić około 30% podczas wymieniania pieniędzy.
Ale cokolwiek to było, faktem jest, że osiedlili się w Kostaryce, więc można powiedzieć, że nie jest to nowy element, który właśnie znaleźli, ale że są przyzwyczajeni do biznesu od jakiegoś czasu. Na początku stulecia w Kostaryce pojawiły się pierwsze firmy bukmacherskie.
Ogólnie, typowe pytania ekscytować zimujących mężczyzn i imigrantów. Tak, tak, tam też emigruj Jest to możliwe, ale faceci nie powiedzą o tym, ponieważ pojechali dokładnie do czas Może ktoś inny powie . Treść artykułu . 1 O nas ; 2 Plusy i minusy życia w Kostaryce 2.1 Minusy ; 2.2 Plusy ; 3 Życie i zimowanie w Kostaryce
nonton drama my girlfriend is alien season 2 sub indo. Kostaryka to nieduży kraj, toteż wydawać by się mogło, że przemieszczanie się po nim nie powinno stanowić problemu. Otóż, nic bardziej mylnego. Na własnej skórze przekonałam się, że przedostanie się z punktu A do B, to czasem niezła łamigłówka! Na własnych doświadczeniach, podpowiem jak zaplanować transport w Kostaryce. Transport publiczny Mój plan pierwotnie miał się opierać na lokalnych autobusach. Na miejscu okazało się, że transport publiczny nie jest wcale tak dobrze zorganizowany. Przekonałam się o tym dobitnie, gdy próbowałam wydostać się z Guanacaste, a dokładnie Tamarindo, w kierunku dalszych punktów na półwyspie Nicoya. Szok i niedowierzanie! Stosunkowo niedużą odległość (niecałe 200 km) mogłam pokonać dwoma autobusami, a i tak nie dotarłabym do wyznaczonego miejsca bez skorzystania z taksówki na ostatnim odcinku… Wszystko zaczęło się sklejać, gdyż jeden Kostarykanin wyjaśnił mi, że tutaj prawie każdy ma auto, więc lokalne autobusy nie są aż tak im niezbędne. Na szczęście później okazało się, że w rejonie Centralnego Pacyfiku transport lokalny działa już znacznie lepiej. Udało się trochę pojeździć lokalnymi busami:) Plaża w Manuel Antonio. W Kostaryce każda droga prowadzi do San Jose, które stanowi główny węzeł komunikacyjny. Co często oznacza, że przemieszczając się po kraju, trudno uniknąć przesiadki w stolicy. Mimo, że San Jose przoduje w ilości połączeń, w mieście nie ma jednego dworca głównego. Kasy biletowe i dworce rozsypane są po całej stolicy. Więksi przewoźnicy mają swoje własne terminale. Dodatkowo, występują dwa rodzaje połączeń: directo (z mniejszą ilością przystanków) i colectivo (mają więcej przystanków i poruszają się dużo wolniej). Za bilety średnio płaciłam około 10$. Rozkłady jazdy busów lubią ulegać zmianom, a już zwłaszcza w pandemii. Rozpiski odjazdów online często nie pokrywały się też z rzeczywistością. Jeśli dysponujecie czasem, lepiej wybrać się dzień wcześniej na dworzec i zaznajomić z aktualnym rozkładem. Na trasach dłuższych niż 4 godziny, zawsze jest postój. Z reguły zapowiadany na kwadrans, w latynoskim życiu wychodzi dobre pół godziny:) Despaacito! Wszędzie zabierze ciebie shuttle bus To nie jest tak, że przemieszczać się w Kostaryce transportem zbiorowym jest zawsze trudno. All you need is… money! Kostaryka jako kraj o gospodarce opartej na świetnie rozwiniętej turystyce, oferuje całe siatki linii shuttle busów, które zabiorą Was door to door gdziekolwiek chcecie. Wystawią za to wysoki rachunek. Ceny shuttle busów bywają naprawdę absurdalne. Dla przykładu, aby dostać się z Manuel Antonio do Sierpe (ok. 120 km), skąd wypływa się motorówką do Drake Bay, kierowca prywatnego busa życzył sobie 200 dolarów. Oczywiście cena rozkłada się na pasażerów w busie. Jednak najpierw trzeba tych współtowarzyszy mieć, a podróżując solo nie zawsze się to udaje. Nie ma jak auto! Na początku mojej podróży utknęłam w przepięknym rejonie Guanacaste i zaliczyłam lekkie rozczarowanie lokalnymi busami. Zastana rzeczywistość otworzyła mnie się na to, czego w ogóle nie planowałam. Wypożyczyłam auto i ruszyłam dalej w drogę! Cała wydygana, z wielkimi oczami wsiadłam za kółko hyundaia tuscona i ruszyłam w kierunku północnej, górskiej części Kostaryki. Bój się i rób! W ten o to nieplanowany sposób rozeznałam się, jak to się jeździ po kostarykańskich drogach. Zgadzam się z poradami przewodników, że wygodniej jeździ się w Kostaryce autem 4×4. Ja wypożyczyłam hyuandai tuscona i bez stresu jeździłam po szutrze i wszelkich górskich drogach. Z polecanych wypożyczalni mogę przytoczyć Budget oraz Thrifty. U mnie padło na Economy, gdyż byłam kompletnie nieprzygotowana – brak karty kredytowej. Okolice Jaco, w drodze do Quepos. Za poradą Magdy, która mieszka na stałę w Kostaryce, zainstalowałam aplikację Waze z nawigacją i wcisnęłam gaz:) Z jakością dróg bywa tam różnie, ale na głównych krajowych odcinkach nie ma na co narzekać. Trzeba się liczyć też z tym, że podczas pory deszczowej może się zdarzyć, że jakieś odcinki mogą być nieprzejezdne. Mnie w trakcie majowej baby rainy season nic takiego nie spotkało. Z reguły na drogach krajowych limit prędkości wynosi 60 km/h, na autostradach można rozpędzać się do 120 km/h. Ruch drogowy też żyje despacito:) Trzeba pamiętać, aby nigdy nie zostawiać cennych rzeczy w aucie. Kradzieże telefonów, sprzętu z samochodów są niestety na porządku dziennym. Naprawdę szkoda psuć sobie wyjazd. Prowadząc w Kostaryce trzeba uważać także na liczne, nie zawsze dobrze widoczne progi zwalniające (hiszp. muertos) oraz zwierzaki przy drogach. Skunksy, szopy, leniwce, węże itp. Wynajęcie auta to było świetne posunięcie. Miałam wolność, swobodę, zatrzymywałam się, gdzie chciałam. Jestem ogromnie dumna z tych około 500 km, które wyjeździłam w Kostaryce. Od Tamarindo, przez La Fortune, Monteverde, aż do Manuel Antonio. W drodze do La Fortuny. W tle widać już jezioro Arenal. Na Karaibach z kolei ani rusz bez dwóch kółek! Puerto Viejo. Przeprawa promem do Puntarenas. Pozostaje jeszcze łódka! Dobrą strategią jest także korzystanie z boatów, które kursują pomiędzy półwyspem Nicoya a Centralnym Pacyfikiem. Choć może nie jest to najtańsza opcja, ale można przedostać się bardzo szybko i przyjemnie z jednego brzegu na drugi. Speed boat z Santa Teresy bądź Montezumy do Manuel Antonio to koszt minimum 50$. Taka wodna przeprawa trwa około Przy odrobinie szczęścia, podczas rejsu można zaobserwować delfiny, manty czy jak w moim przypadku niedużego rekina. Jedną z firm oferujących owy transport jest Zuma tours. Speed boat z Jaco do Santa Teresy:) Przystań w Sierpe. Stamtąd wypływa się w kierunku Drake Bay. Jeszcze garstka porad Na koniec pokrótce tylko wspomnę o ostatniej opcji przemieszczania się. Są to loty wewnętrzne (krajowe linie lotnicze Sansa) które mogą również usprawnić wojaże. Z tej opcji, nie zdarzyło mi się skorzystać, choć na pewno byłaby to niezłe przeżycie, gdyż we flocie krajowej latają nieduże samolciki. W Kostaryce działa także Uber, który może się okazać czasem wybawieniem dla lokalnych taksówek. Mam nadzieję, że moje doświadczenia ułatwią Wam planowanie swojej podróży:)
Ostrzeżenia dot. COVID-19 Bezpieczeństwo MSZ zaleca zachowanie szczególnej ostrożności podczas podróży po Kostaryce. Podróżni są bardziej narażeni na niebezpieczeństwo w San Jose i pozostałych miastach niż w małych miejscowościach, obszarach pozamiejskich i w pobliżu atrakcji turystycznych. Najczęściej występującym zagrożeniem dla turystów są drobne przestępstwa, w szczególności kradzieże kieszonkowe, kradzieże bagażu, kradzieże za użyciem gróźb lub kradzieże z zaparkowanego samochodu. Częściej niż w Polsce występują przypadki napadów z bronią, zabójstwa i napaści na tle seksualnym. Zalecane jest powstrzymanie się od nocnych spacerów i nocnych podróży między miastami, ograniczanie spacerów do atrakcji turystycznych, nie afiszowanie się z wartościowymi przedmiotami czy gotówką. Należy unikać uboższych dzielnic San Jose, w których zorganizowane grupy przestępcze bywają dobrze zakorzenione. W razie napadu radzi się nie stawiać oporu. Brak okazania broni przez napadającego nie znaczy, że jej nie posiada, a nawet napady bez broni w ręku mogą się skończyć dramatycznie. Kostaryka znajduje się na obszarze aktywnym sejsmicznie oraz w strefie wulkanicznie. Aktualne informacje na temat potencjalnych alertów są dostępne na stronie Po silnym trzęsieniu ziemi istnieje ryzyko wystąpienia tsunami. W okresie od kwietnia do października (pora deszczowa) w prowincjach Limon, Puntarenas i Guanacaste mogą występować huragany. W całym kraju mogą występować ulewne deszcze powodujące powodzie, które mogą skutkować odcięciem komunikacyjnym większych lub mniejszych obszarów lub wielogodzinną przerwą w dostawie prądu. MSZ apeluje o zgłaszanie podróży w systemie Odyseusz Wjazd i pobyt Na jakim dokumencie podróży można przekroczyć granicę? Paszport TAK Paszport tymczasowy TAK Dowód osobisty NIE Jaka jest wymagana minimalna ważność dokumentu podróży? Ważność paszportu powinna odpowiadać długości planowanego pobytu. Czy trzeba wyrobić wizę? Polscy obywatele mogą podróżować w celach TURYSTYCZNYCH do 90 dni bez wizy. W innych przypadkach (np. podjęcie pracy, dłuższy pobyt turystyczny) konieczne jest uzyskanie wizy. Czy są inne, dodatkowe wymogi dotyczące wjazdu? Od 1 kwietnia 2022 dodatkowe obostrzenia związane z pandemią Covid-19 przestały obowiązywać. Czy jest wymagana pisemna zgoda rodziców/opiekunów prawnych na podróż dziecka z osobą trzecią? Kostarykańskie przepisy przewidują, że małoletni niezależnie od ich obywatelstwa, którzy przybywają do Kostaryki bez swoich rodziców lub opiekunów prawnych, powinni przedstawić ich zgodę na opuszczenie swojego kraju zamieszkania i przylot do Kostaryki. Jednocześnie, służby mają nie uniemożliwiać wjazdu do kraju małoletnim cudzoziemcom, którzy nie posiadają ww. dokumentu, chyba że zostanie to uznane za konieczne do zabezpieczenia wyższego interesu i praw małoletniego cudzoziemca. Zgoda rodziców jest konieczna na opuszczenie Kostaryki w przypadku małoletnich posiadających obywatelstwo kostarykańskie lub status rezydenta w Kostaryce. Zasady pobytu Polscy obywatele mogą podróżować do Kostaryki i przebywać turystycznie w tym kraju przez okres do 90 dni bez wymogu posiadania wizy. Ubezpieczenie Nie ma obowiązku wykupienia ubezpieczeń osobowych ani komunikacyjnych, jednak w interesie turysty planującego dłuższy pobyt w tym kraju leży wykupienie polisy. Zdrowie Na obszarze całego kraju występuje wirus dengi, liczba zachorowań zwiększa się w porze deszczowej. Istnieją również pojedyncze ogniska malarii, zwłaszcza na wybrzeżach. Mogą występować sporadyczne przypadki choroby zika. W związku z tym należy unikać ukąszeń komarów i zaopatrzyć się w skuteczne repelenty. Zalecamy stosowanie się do zaleceń Głównego Inspektoratu Sanitarnego, szczególnie dotyczy to kobiet w ciąży lub planujących zajście w ciążę. Szczepienia przeciwko żółtej febrze są wymagane jedynie wobec osób przybywających z rejonów, gdzie choroba ta występuje (również w przypadku tranzytu). Opieka medyczna jest łatwo dostępna w większych miastach. Zarówno wizyty lekarskie, jak i hospitalizacja są płatne, dlatego też zalecane jest wykupienie ubezpieczenia. W celu ograniczenia ryzyka zatrucia, należy unikać spożywania surowych, nieobranych warzyw i owoców oraz dań ze stoisk ulicznych, zwłaszcza takich zawierających surowe lub niedogotowane jajka. Zaleca się spożywanie wyłącznie wody butelkowanej i unikanie napojów z lodem. Więcej informacji jest dostępnych na stronach: i (w języku hiszpańskim). Podróżowanie po kraju Brak ograniczeń. Z uwagi na stan dróg, górzysto-pagórkową topografię i sporadycznie występujące zalania, przemierzenie niewielkich dystansów może wymagać znacznej ilości czasu. Pewne utrudnienie stanowi orientacja w San Jose i pozostałych miastach: ulice nie posiadają nazw, a gdy je posiadają – nie są one powszechnie znane i używane przez mieszkańców. Adresy podawane są w odniesieniu do stałych punktów znanych mieszkańcom. Informacje dla kierowców Kostaryka jest jedynym państwem Ameryki Środkowej, w którym nie ma możliwości przekroczenia granicy samochodem wynajętym w tamtejszych wypożyczalniach. Kostaryka honoruje międzynarodowe prawo jazdy. Kodeks drogowy jest rygorystycznie przestrzegany: przekroczenie dozwolonej prędkości karane jest mandatem, którego wysokość często jest uznaniowa. Przy wjeździe do Kostaryki samochodem własnym lub wypożyczonym w innym kraju należy bezwzględnie przestrzegać zadeklarowanego czasu pobytu pojazdu w Kostaryce. Przekroczenie tego terminu, choćby o jeden dzień, skutkuje konfiskatą samochodu lub koniecznością uiszczenia opłaty celnej w wysokości wartości pojazdu. Cło Bagaż osób wjeżdżających do Kostaryki jest poddawany kontroli celnej i fitosanitarnej. Zakazany jest wwóz żywności świeżej lub nieprzetworzonej, jak owoce, warzywa, sery lub wędliny. Dozwolony jest wwóz większości produktów przetworzonych z dłuższym okresem ważności, jak ciasteczka czy krakersy, słodycze, konserwy i czy pokarmy dla dzieci. Surowo zabroniony jest wywóz dzieł sztuki prekolumbijskiej, rzadkich okazów flory i fauny (gatunki chronione), czy fragmentów rafy koralowej. Przy wjeździe i wyjeździe z Kostaryki należy zadeklarować ilość gotówki przekraczającą 10 000 USD lub jej równowartość w innych walutach. Każda osoba przyjeżdzająca do Kostaryki ma prawo do wwozu artykułów osobistego użytku w ilościach racjonalnych oraz leków. Na teren Kostaryki można wwieźć - 500 g tytoniu (w różnych formach), 2 kg konserw oraz do 5 litrów wina i alkoholi (podróżny musi mieć ukończone 18 lat) – na własny użytek pasażerów - leki w ilości wystarczającej na czas pobytu, wraz z etykietami i receptami - artykuły niezbędne do wykonywania pracy, takie jak: 1 przenośny komputer, 1 przenośna drukarka, farby i płótna, 1 nagrywarka - 1 aparat fotograficzny i 1 kamera wideo wraz z akcesoriami, 6 rolek filmu, fotografie i wydruki niekomercyjne - 1 instrument muzyczny wraz z akcesoriami, 1 przenośne radio - namioty wraz z akcesoriami, przyrządy do uprawiania sportu, tj. deski surfingowe, rowery oraz piłki - odzież, biżuteria, książki i manuskrytpy, płyty - jedzenie dla dziecka, zabawki i inne artykuły dziecięce - do 4 sztuk broni myśliwskiej (wwóz broni regulowany jest również odrębnymi przepisami) Więcej informacji jest dostępnych na stronach: i (w języku hiszpańskim). Przepisy prawne Za przestępstwo uważa się posiadanie lub sprzedaż narkotyków. Ustawodawstwo zezwala na instalowanie podsłuchów telefonicznych i śledzenie przez tajnych współpracowników policji. Obyczaje Nie istnieją szczególne normy zwyczajowe, które dotyczyłyby np. ubioru lub sposobu zachowania się w miejscach publicznych. Kostarykańczycy mają na ogół luźny ubiór, dostosowany do warunków pogodowych. Kostarykańczycy są poza tym na ogół przyjaźnie nastawieni do obcokrajowców. Większość Kostarykańczyków podchodzi pozytywnie do życia, ceni sobie dobrą atmosferę i serdeczną komunikację. Źle są odbierane wyrazy nerwowości, malkontenctwa czy jakiekolwiek próby wywarcia presji przez obcokrajowców. Bardzo powszechnym hasłem jest „pura vida”, które bywa używane jako pozdrowienie lub pożegnanie i które można tłumaczyć jako „czyste/pełne życie”. Przydatne informacje Warto odwiedzić oficjalną stronę Instytutu Turystyki Walutę można wymieniać w bankach i hotelach. Nie istnieje kurs czarnorynkowy. Część punktów handlowych i gastronomicznych przyjmuje dolary amerykańskie. Banki dokonują transferów międzynarodowych. Kostaryka nie ma swojego przedstawicielstwa w Polsce. Najbliższy konsulat znajduje się w Berlinie. Zgodnie z prawem UE, obywatele polscy przebywający w państwach trzecich (poza UE), w których nie ma polskiej placówki, uprawnieni są do pomocy dyplomatycznej i konsularnej państw członkowskich UE posiadających w danym kraju placówkę, na takich samych warunkach, na jakich państwa te pomagają swoim obywatelom. W celu nawiązania kontaktu z placówką państwa członkowskiego UE, zachęcamy do korzystania z wyszukiwarki na stronie Komisji Europejskiej: Ambasady innych krajów europejskich mogą wydać polskim obywatelom specjalne dokumenty na powrót do Polski lub Unii Europejskiej (tzw. ETD – Emergency Travel Document), jeżeli nastąpiła utrata ich polskich paszportów podczas pobytu w Kostaryce. W celu zgłoszenia zainteresowania uzyskaniem ETD należy nawiązać kontakt z wybraną placówką europejską i Ambasadą RP w Meksyku. Dokumenty podróży wystawiane przez inne kraje europejskie nie pozwalają na ogół podróżować do krajów pozaeuropejskich. Polscy obywatele, którzy planują dalszą podróż do krajów pozaeuropejskich, np. innych krajów Ameryki Łacińskiej, mogą skontaktować się z Ambasadą RP w Meksyku ws. paszportu tymczasowego. Polski paszport tymczasowy nie pozwala na podróż do USA w ramach ruchu bezwizowego.
W Kostaryce spędziliśmy 16 bardzo intensywnych dni. Spacerowaliśmy po dżungli nocą, podziwialiśmy zwierzęta w ich naturalnym środowisku, byliśmy na plantacji kawy, oglądaliśmy wulkany i spaliśmy “na dziko” gdzieś pośrodku niczego. Przygotowałam praktyczny wpis o tym, jak na własną rękę zwiedzić Kostarykę w czasach pandemii. Zapraszam! Pura vida – “samo życie” Kostarykanie żyją w imię filozofii “pura vida” (“czyste życie”, “samo życie”). Niezależnie od okoliczności starają się zachować pogodę ducha i są wdzięczni za to, co mają. Są wyrozumiali dla siebie i pokorni wobec natury. Mówi się, że życie w Kostaryce jest beztroskie. Nie oznacza to, że ludzie żyją tutaj w raju. Większość z nich mieszka na skraju dżungli, wielu udogodnień tutaj nie ma i o większość rzeczy mieszkańcy muszą zatroszczyć się sami. Pura vida to także życie w zgodzie z naturą, aby pozostała ona czysta i nienaruszona przez człowieka. 90% energii pochodzi ze źródeł odnawialnych. Mieszkańcy odpowiedzialnie korzystają z dobrodziejstw natury. Dbanie o przyrodę jest tak samo ważne, jak pielęgnowanie relacji z innymi ludźmi. W 2015 roku, według Happy Index Planet, Kostarykanie zostali uznani za jeden z nieszczęśliwszych narodów na świecie. Od ponad 70 lat nie mają wojska. Nie nam wątpliwości, że lokalna społeczność jest bardzo przyjazna. Kierowca z ubera, zanim wysadził nas z samochodu, chciał zadzwonić do właścicielki lokum z pytaniem, czy znajdujemy się pod właściwym adresem. Dentysta przyjął mnie w niedzielę i jeszcze załatwił na “tu i teraz” innego specjalistę. Inny kierowca zagadywał nas całą trasę, przewodnik zresztą tak samo. Nawet celnik na granicy był wyluzowany. Tutaj na każdym kroku ludzie są życzliwi i przyjaźni. Podróż do Kostaryki w trakcie pandemii W obecnych czasach sytuacja bardzo szybko się zmienia, więc nie wiem, jak długo ten wpis będzie aktualny. Na chwilę obecną, przed wjazdem do Kostaryki nie trzeba robić testów na Covid-19, ani odbywać kwarantanny po przylocie. Karta Zdrowia Przed wyjazdem trzeba wypełnić Pase de Salud, czyli Kartę Zdrowia. Uzupełniamy formularz online i generujemy kod QR, który musimy pokazać przy odprawie na lotnisku. Ubezpieczenie Przed wylotem do Kostaryki należy mieć wykupione ubezpieczenie zdrowotne, które pokryje koszty leczenia koronawirusa (minimalna wartość 50 tys. dolarów) i zakwaterowania w przypadku kwarantanny (2 tys. dolarów). Ubezpieczenie można kupić od lokalnych firm: -Grupo INS, -Sagicor, -BlueCross BlueShield. Można też zdecydować się na ubezpieczenie od polskiej firmy, ale należy pamiętać o powyższych kwotach. My tej kwestii nie dopilnowaliśmy i nasza polisa z TU EUROPA nie pokryłaby w pełni powyższych kosztów. Na lotnisku kazali przygotować ubezpieczenie do wglądu, ale w końcu na nie, nie spojrzeli. Brak wizy Nie ma obowiązku wizowego dla obywateli naszego kraju, jeśli zamierzamy przebywać w Kostaryce turystycznie nie dłużej niż 90 dni. Paszport musi być ważny minimum 6 miesięcy od dnia przekroczenia granicy. Wymagany jest też bilet powrotny lub kontynuujący podróż. Obostrzenia covidowe w Kostaryce Tak jak w Polsce, należy dezynfekować ręce, trzymać dystans i zakładać maseczki w pomieszczeniach zamkniętych. Przed wejściem do większych sklepów mierzona jest temperatura. W biurach informacji turystycznych i innych obiektach pracownicy bardzo pilnują, aby klienci przed wejściem dezynfekowali ręce. Teoretycznie na ulicach nie trzeba nosić maseczki, ale mam wrażenie, że dużo osób je zakłada. Do tego stopnia, że zastanawiałam się, czy oby na pewno nie jest to obowiązkowe. Na szczęście w parkach, na szlakach nie trzeba nosić maseczki. Pora deszczowa w Kostaryce W Kostaryce od grudnia do kwietnia jest pora sucha i najlepiej w tym czasie zaplanować wyjazd. W tych miesiącach temperatura oscyluje między 25, a 35 stopniami C. Z kolei od maja do listopada w Kostaryce jest pora deszczowa. Nasze plany i możliwości w pandemii tak się ułożyły, że przyjechaliśmy do Kostaryki w sierpniu. Wcześniej zrobiłam research jak często i długo może padać deszcz. Teoria i praktyka pokryły się. Padało głównie popołudniami i w nocy. Ostatniego dnia zaczęło padać po 13:00 i nie przestało aż do końca dnia. Bywało też tak, że w ogóle nie było deszczu w ciągu doby. W trakcie wyjazdu złapały nas dwie ulewy – były krótkie, ale konkretne. W porze deszczowej jest bardziej zielono, łatwiej można wynająć samochód w dobrej cenie i ogólnie jest mniej tłoczno. Deszcz niespecjalnie pokrzyżował nam plany, czego się obawiałam na początku. Mimo to bardziej nam przeszkadzał niż zakładaliśmy. Całościowo bardziej polecam wyjazd w porze suchej, ale w trakcie deszczowej też da się podróżować 🙂 Warto pamiętać, że na wybrzeżu karaibskim jest więcej opadów niż nad Pacyfikiem. W wyższych partiach np. Monteverde temperatura może być niższa. Co warto wiedzieć o podróży po Kostaryce? Napięcie w kontakcie 120V/60Hz – wtyczki są takie jak w USA, czyli te z dwoma bolcami. Jeśli planujecie odwiedzać parki narodowe, to sprawdzajcie godziny otwarcia, ponieważ niektóre miejsca są zamykane nawet o 16:00. Uber w Kostaryce działa bardzo dobrze, przynajmniej w miastach. Polecam wziąć ze sobą butelkę filtrującą wodę lub nawet zwykłą, ponieważ praktycznie wszędzie woda jest zdatna do picia. Kasyna w Kostaryce są legalne, ale nie ma ich zbyt wielu i zdecydowanie są spokojniejsze i skromniejsze niż te w USA. Jak dolecieć na Kostarykę? Z okazji pandemii bilety kupiliśmy miesiąc przed wylotem. Regularnie sprawdzałam oferty na Skyscanner. My mieliśmy bilety tylko w jedną stronę, więc ta opcja zawsze wychodzi drożej lub dużo zdrożej. Najlepsze oferty były z Berlina i Madrytu. Kupiliśmy bilety za 1800 zł/osoba z Berlina z przesiadką 1,5-godzinną w Paryżu. Z kolei z Madrytu do Kostaryki znalazłam bezpośredni lot. Rejsy z Polski były o około 600 złotych droższe. W Kostaryce są dwa lotniska: jedno w San Jose i drugie w miejscowości Liberia. Wynajem samochodu w Kostaryce Nasz pomysł był taki, aby w Kostaryce nocować w namiocie i co kilka dni wynajmować pokój pod normalnym dachem. Jak to wygląda w praktyce? Od Nomad America wynajęliśmy samowystarczalne auto terenowe. Wjechaliśmy praktycznie wszędzie, przejechaliśmy przez kilka rzek. Mieliśmy ze sobą wszystkie sprzęty do gotowania, campingowania i mycia się. Wieźliśmy nawet saperkę, maczetę do ciosania kokosów i nie tylko. Jeśli gdzieś byśmy utknęli, to pewnie byśmy przeżyli. Całe wyposażenie było na stanie wypożyczonego samochodu. Co najważniejsze namiot był dachowy. Czytałam różne opinie o spaniu pod namiotem w Kostaryce – minusem są węże, trujące żaby i inne zwierzęta. Z tego powodu namiot dachowy jest super rozwiązaniem. Okazało się, że namiot na dachu ma jeszcze jedną zaletę – w porze deszczowej nie musimy rozbijać “mobilnego domku” w błocie. W Kostaryce dzikich campingów nie ma aż tak dużo. Prawie każda ziemia jest tu czyjaś i szukanie miejsca do spania zajmuje trochę czasu. Pomocna jest mapa, którą dostaliśmy od chłopaków od auta i aplikacja iOverlander. Dziś pijemy kapuczinę z widokiem na jezioro, wulkan i drzewa. Minus jest taki, że siedzimy w mokrych butach pogryzieni przez mrówki, a za nami suszą się mokre ubrania. Z drugiej strony fajnie jest wstawać prawie o wschodzie słońca i obserwować przyrodę, budzącą się do życia. Offroad w Kostaryce Ten akapit zdecydowanie napisał Michał 🙂 Już od dłuższego czasu oglądałem się za samochodami terenowymi. Problem w tym (oprócz tego, że są drogie), że na co dzień nie ma, kiedy i trzeba szukać miejsc, gdzie można takie auto wykorzystać. Na wyjazdach z kolei mieliśmy okazję (np. Gruzja), ale nie było potrzeby. No i troska o auto z wypożyczalni (i nasz depozyt) zachęcała do pozostania na asfalcie. Tym razem było inaczej: 1. W Kostaryce można znaleźć dużo okazji do jazdy terenowej. 2. Znaleźliśmy wypożyczalnię Nomad America zajmującą się wynajmowaniem terenówek przygotowanych na trudniejsze trasy i noclegi w plenerze. 3. Przed wyjazdem wybrałem się na kurs off-roadu, żeby nabyć trochę praktycznych umiejętności i pewności poza asfaltem. No i jak na razie plan wypalił w 100%. Przejechaliśmy ponad 1200 km, z czego ok. 1/3 po drogach szutrowych, dość częstych nad brzegiem Pacyfiku. Drogi są równe jak na takie warunki atmosferyczne (delikatne określenie ulewy). Co nie znaczy, że są równe 🙂 Można po nich jeździć autem osobowym, ale lepiej mieć do tego SUVa. Calkiem długie odcinki są w zaskakująco dobrym stanie, żeby zaraz zmienić się podjazdy, błoto i nasze ulubione – wymyte głębokie dziury. Na dłuższych odcinkach z tym dziadostwem z auta i nas wypadają śrubki, dyski i wspomnienia. Taka droga może wybić zawieszenie, a z głowy marzenia o jeździe terenowej. Do tych atrakcji dokładamy swoje, zjeżdżając z „głównych” dróg szutrowych na te mniejsze i trudniejsze. Każde dziecko lubi bawić się w kałuży. Ja w szczególności lubiłem je rozjeżdżać na rowerze. Tutaj mogę to robić samochodem, a wybór kałuż jest szeroki: wąskie, w koleinach i rozlewiska przykrywajace całą drogę, jedne po kostki a inne ponad kolana 🙂 Do tego rzeki – niektóre były większe niż się spodziewaliśmy. Dlatego o każdą pytaliśmy lokalsów lub sprawdziliśmy osobiście, spacerując po dnie. Tu okazało się, że najlepszym strojem do off roadu są kąpielówki i japonki. Szkoda, że została mi tylko jedna 😛 Po sprawdzeniu głębokości, dna i nurtu jechaliśmy (lub nie) i okazywało się, że nie było tak strasznie. Żeby gdzieś spać na dziko często trzeba było odjechać dalej, co oznaczało w praktyce – podjechać wyżej. Podjazdy pod które ciężko było podejść, nie dałoby na rowerze (bo rowerek został w kałuży) – też mamy zaliczone – samochodem 🙂 Czasami trafiamy na takie miejsca przez przypadek, zdalnie sterowani przez twórców nawigacji GPS. Dzięki takiemu błądzeniu zobaczyliśmy małe stado małp, pierwszy raz na tym wyjeździe. Za małpim gajem droga zmieniła się w jednokierunkowy, stromy, błotnisty zjazd wpiz…, na dół. Do tego zakończony plażą (a miała być droga), po której nie można jeździć. Nie było szansy na podjazd tą samą drogą, więc zmuszeni byliśmy sprawdzić się w jeździe po plaży. Z resztą, patrząc na ślady kół na piasku, nie tylko my. Żeby uchronić naturę od rozjeżdżania, a nas od mandatu – szybciutko zjechaliśmy na drogę, jekieś 500 metrów dalej. Wszystko dało nam nowe, niezapomniane przeżycia do kolekcji. Dlatego, jak nadarzy się okazja – skręcamy na najboczniejsze z bocznych dróg i czujemy się jak na najprawdziwszym końcu świata. Po co nam takie auto? Dla wjeżdżania wszędzie, a jak jesteśmy na asfalcie – dla poczucia, że zawsze i wszędzie możemy z niego zjechać. No i teraz już nie oglądam się za terenówkami – tylko patrzę na moje spełnione marzenie. No, moje przynajmniej przez te dwa tygodnie… Bezpieczeństwo w Kostaryce Kostaryka uchodzi za najbezpieczniejszy kraj w Ameryce Środkowej. Nie mieliśmy żadnych niebezpiecznych sytuacji. W niektórych miejscach, w których spaliśmy na dziko moja wyobraźnia intensywnie pracowała, ale nigdy nie było żadnego zagrożenia. Jak wszędzie lepiej nie nosić przy sobie zbyt wielu cennych rzeczy, nie afiszować się ze sprzętem fotograficznym i po zmroku unikać niektórych miejsc/dzielnic. Wymagane szczepienia Przed wyjazdem do Kostaryki nie trzeba mieć żadnych obowiązkowych szczepień. Mimo wszystko warto wykonać szczepienia, które są rekomendowane: -WZW A i B, -Dur brzuszny, -Tężec i błonica, -Wścieklizna. Przykładowo szczepienie przeciwko WZW A i B jest na całe życie, dur brzuszny na 2 lata, a tężec i błonica na 10 lat. Pełna ochrona szczepionek jest po około 10 dniach od szczepienia. Tak czy inaczej, opłaca się je zrobić. WZW A warto zrobić wcześniej, ale wystarczy przyjęcie przynajmniej 1 dawki, a potem na drugą należy zgłosić się w ciągu 6-12 miesięcy. WZW B – trzeba przyjąć trzy dawki, druga po miesiącu i potem kolejna po pół roku. Warto zaopatrzyć się w preparaty z dużą zawartością deet – np. Mugga. Teoretycznie malaria występuje sporadycznie, ale denga już nie jest taka rzadka szczególnie w porze deszczowej. Czy w Kostaryce można dogadać się w jęz. angielskim? Językiem urzędowym w Kostaryce jest hiszpański. W wielu miejscach można było dogadać się po angielsku, ale nie wszędzie. W turystycznych miejscówkach na pewno łatwiej spotkać kogoś, kto mówi po angielsku, ale w lokalnych sklepikach już niekoniecznie. Czy w Kostaryce jest drogo? Nigdy nie lubię pisać o cenach noclegów i wyżywienia, ponieważ każdy ma inne preferencje. W Kostaryce można wynająć klitkę za 50 zł/noc, ale też można spać w butikowym hotelu za krocie. My spaliśmy głównie w namiocie, a pozostałe noclegi kosztowały: Blue House Apartments – 1 noc/106 zł za pokój dwuosobowy Eco Boutique Hotel Vista Las Islas Reserva Natural – 1 noc/375 zł za pokój dwuosobowy La Tigra Rainforest Lodge – 2 noce/778 zł za pokój dwuosobowy Hotel Bristol Aeropuerto – 1 noc/207 zł za pokój dwuosobowy Wstęp do parków narodowych i innych atrakcji z kategorii natura kosztuje 10-25$. Podczas naszego wyjazdu jedynie spacery po plaży i miastach były darmowe. Czasami do ceny wejściówki należy jeszcze doliczyć opłatę za usługę przewodnika. Wycieczka po plantacji kawy kosztowała 26 dolarów, a po plantacji kakao około 20 dolarów. Czy Kostaryka jest droga? Moim zdaniem tak, jest o wiele droższa niż przypuszczałam. Kostaryka to najbardziej zielony kraj, w którym byliśmy. Otwarci ludzie, przepiękna przyroda sprawiają, że był to jeden z lepszych wyjazdów. Polecamy!
czy na kostaryce jest bezpiecznie